Thank You

Atletyczno-rytmiczne trio (Michael George Bouyoucas, Jeffrey Anthony McGrath, Emmanuel Minas Nicolaidis) z Baltimore, którego żywiołem są koncerty. Mimo zaraźliwie hałaśliwej, niełatwej w odbiorze muzyki, Thank You osiągnęli wyjątkową zdolność do wchodzenia w interakcję z publicznością. 

 Trzy indywidualności zaprzęgnięte do pracy zespołowej, fantastycznymi koncertami zasłużyły sobie na miano nieprzyzwoicie nieprzewidywalnych, eksponując to co jest esencją noisowego szaleństwa wymykającego się próbom zaszufladkowania.
"Nasze koncerty są całkowicie przytłaczające i psychotyczne. W najlepszym tego słowa znaczeniu" - zachwala Michael Bouyoucas. Pomimo ekstremalnej i zaraźliwie hałaśliwej, niełatwej w odbiorze muzyki, Thank You osiągnęli wyjątkową zdolność do wchodzenia w interakcję z publicznością.
Na profilu myspace swoją muzykę scharakteryzowali trzema słowami: klasyka, muzyka religijna, punk. To ostatnie chyba najlepiej oddaje anarchiczną i prymitywną naturę Thank You, która fragmenty kakofoniczne i post-punkowe zderza z noise-ambientowymi plamami dźwiękowymi. Kluczowym instrumentem w budowaniu brzmienia tria jest perkusja wspierana gitarami i klawiszami oraz od czasu do czasu zepsutymi dźwiękami gwizdka, dzwoneczka, klaksonu, czy tu cytat - "cokolwiek wpadnie nam do ręki".
Czego możemy spodziewać się łącząc eklektyzm Art Ensemble of Chicago, rewolucyjność Minutemen, dziwaczne struktury rytmiczne rodem z repertuaru The Ex, motorykę Fuck Buttons i szaleństwo ich przyjaciół z Mi Ami? Odpowiedź znajdziecie już 12 października, kiedy na jedynym koncercie w Polsce wystąpi Thank You - kolejny reprezentant wytwórni Thrill Jockey którego nazwę nie trudno będzie sobie przypomnieć. 

Re

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Jeżeli nie wyrażasz zgody na zapisywanie plików cookies, prosimy opuść stronę lub zablokuj takie pliki w ustawieniach swojej przeglądarki.

x